Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Prawo do sądu a formalizm przed Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów

13 lutego 2026 | Dodatek | Maciej SerowaniecAgnieszka Laskowska Hulisz

Odwołania od decyzji Prezesa UOKiK w sprawach antymonopolowych i konsumenckich wnosi się za pośrednictwem organu administracyjnego. Bezpośrednie składanie do sądu kończy się odrzuceniem odwołania. Czy taki skrajny formalizm nie godzi w prawo do sądu?

Kwestia ta tym bardziej zasługuje na uwagę, że podobnie drastyczne rozwiązania nie są stosowane ani w postępowaniu administracyjnym, ani w postępowaniu cywilnym.

1. Konstytucyjne deklaracje a stosowanie prawa

Prawo do sądu to jedno z tych pojęć, które w debacie publicznej brzmi niemal banalnie. Każdy je zna, każdy deklaratywnie akceptuje, każdy przynajmniej w teorii uważa za fundament demokratycznego państwa prawa. W każdym postępowaniu jest ono traktowane jako prawo nadrzędne, wskazujące kierunek wykładni obowiązujących przepisów prawa. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy z konstytucyjnych deklaracji schodzimy na poziom stosowania prawa, a zwłaszcza wówczas, gdy jednostka zderza się z realiami machiny administracyjno-sądowej.

Szczególnie rażącym przejawem nieuzasadnionego ograniczania prawa do sądu są wskazane przypadki odrzucania odwołań od decyzji Prezesa UOKiK tylko z tego powodu, że strona wniosła je bez wymaganego pośrednictwa organu administracyjnego. W takich sytuacjach sądy przekazują odwołania do Prezesa UOKiK, ale za dzień złożenia odwołania uznają dzień, w którym odwołanie dotarło do organu. Skutkiem tego, odwołania w zasadzie zawsze uznawane są za wniesione po terminie. Podobnie formalistyczne podejście nie jest stosowane w innych postępowaniach.

2. Kluczowe pytania o realny dostęp do sądu

Nieproporcjonalność krytykowanego podejścia...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13402

Wydanie: 13402

Spis treści
Zamów abonament